Podeszłam do jaskini i uklękłam przy jej wejściu. Po co klękasz? – głos Megan był zdezorientowany, gdy wtuliła się w doniczkę.
Nix usadowiła się po drugiej stronie, gotowa skierować swoją moc do naszej magii. Przybliża się do ziemi na wypadek, gdyby upadła. Oszczędza głowę. Megan skinęła głową i zamknęła oczy.
Ma to sens. Wyjrzała jeszcze raz. Ocal naszego ojca, Amy.
– Ocalę – szepnęłam, gdy zapad






