Cofnęłam się i spojrzałam na Ronniego. Wzruszył ramionami.
– To может być twój ojciec.
Uniosłam brew, a on się skrzywił.
– To znaczy, mógłby być.
Skinęłam głową w stronę domu i weszliśmy do środka.
Omegi krzątały się w tę i z powrotem, a ja sprawdziłam postępy. Wszystko wyglądało dokładnie tak, jak tego potrzebowałam. Połowa pomieszczeń wyglądała на zamieszkaną, podczas gdy druga połowa wciąż wyda






