"Nix." Moja matka rzuciła się naprzód i stanęła między nami. "Nie możesz tego zrobić." Błagała mnie, ale pokręciłam głową.
"Dlaczego nie?" Warknęła i spojrzała na naszą matkę. Odepchnęła mnie, stając przede mną, a ja patrzyłam obok Megan.
"Ona jest bardzo niespokojna od czasu powrotu." Megan zwróciła się do mnie. "Nie mogę jej winić. W końcu przesunęła się, więc jej aura alfy, a twoje hormony post






