Eiten zmarszczył brwi, słysząc słowa Rani. – Ona ma dziecko? Ona... – Wcześniej nie przyszło mu to do głowy, ale teraz zdał sobie sprawę, na czym polegał prawdziwy problem.
Mógł zaakceptować fakt, że była wcześniej molestowana przez innych mężczyzn, że wielu mężczyzn jej dotykało, ponieważ działo się to wbrew jej woli i nie mogła nic zrobić, by to powstrzymać, by powstrzymać ich.
Jednak dziecko...






