Ryker:
Stwierdzenie, że byłem zirytowany, wcale nie byłoby kłamstwem.
Fakt, że moja żona — światło mojego życia i moja królowa — była gotowa postawić mi ultimatum, sprawił, że zacząłem się zastanawiać, dokąd to wszystko zmierza.
Ból i gniew, które czułem, były nie do opisania. Wiedziałem, że nie wymyśliła tego sama. Nie rozważałaby kwestii elementrów, gdyby miało ją to kosztować wszystko, co posia






