Ryker:
Patrzyłem, jak drzwi się otwierają, ukazując Melanie, która przez chwilę wpatrywała się we własne stopy.
Nie wypowiedziała ani słowa i nie musiała, ale po jej przekrwionych oczach widziałem, że między nią a Grantem wydarzyło się coś złego.
– Melanie...
– On wam powie, co się stało, ja nie chcę rozmawiać – ucięła, zanim Adriana zdążyła dokończyć zdanie. Spojrzałem na swoje buty, próbując zna






