Adriana:
Obudziłam się, czując, jak Ryker przesuwa palcem wzdłuż moich lędźwi.
Jego oczy spotkały moje, gdy tylko je otworzyłam; uśmiechnął się, po czym przyciągnął mnie do pocałunku.
Mój mąż wiedział, że jestem potwornie zdenerwowana i zmęczona, ale byłam mu niesamowicie wdzięczna za to, że mimo wszystko okazywał mi wsparcie.
— Jak się czujesz? — zapytał głosem ledwie głośniejszym od szeptu.
— Do






