Evelina
Weekend nadszedł z niespodziewanym słońcem i poczuciem oczekiwania. Spakowałyśmy z mamą torby na noc i wyruszyłyśmy do Connecticut wynajętym samochodem.
— Czuję się jak na wyprawie po przygodę — powiedziała mama, gdy wyjeżdżałyśmy z miasta. — Nie byłam na takiej wycieczce od lat.
Uśmiechnęłam się, czując, jak napięcie ostatnich tygodni zaczyna znikać. — Ja też nie.
Podróż była przyjemna, a






