Evelina
— Jestem pewna. — To wspomnienie wciąż piekło. To małe powiadomienie „przeczytano”, które pojawiło się w ciągu kilku sekund. A potem nic. Dni ciszy, które zmieniły się w tygodnie, a potem miesiące.
Phoebe milczała przez chwilę. — A jeśli coś się stało? Jeśli tak naprawdę go nie zobaczył?
— Przestań. — Podniosłam rękę. — Nie szukaj dla niego wymówek. Dostał wiadomość. Wybrał brak odpowiedzi






