Evelina
Próbowałam przecisnąć wiercące się ręce Theo przez rękawy koszulki z dinozaurem.
„Możemy dostać deser?” Podskakiwał na jednej nodze, podczas gdy ja mocowałam się z materiałem. „Taki duży? O taki?” Rozłożył ręce najszerzej jak potrafił, niemal uderzając mnie w twarz.
„Zobaczymy”. Ściągnęłam koszulkę w dół i sięgnęłam po jego buty. „Najpierw prawa noga, kochanie”.
„Ale ja chcę duży deser. Z






