Alaric
— A może coś, co nie wiąże się z ryzykiem wstrząsu mózgu? — zasugerowała Evelina.
— Diabelski młyn! — Theo wskazał na potężną konstrukcję dominującą nad horyzontem. — On sięga TAK wysoko!
Ruszyliśmy w jego stronę, a Theo trajlował o tym, że na pewno jest już wystarczająco wysoki; w tym tygodniu urósł co najmniej o siedem centymetrów.
Kolejka poruszała się szybko. Zbyt szybko. Wkrótce zostal






