Perspektywa Rowan
– Ile razy zdążyłaś już zrobić scenę w ciągu zaledwie jednego miesiąca od wyjścia z więzienia? – Głos Tristana zadźwięczał ostro w szpitalnej sali, chłodny i pełen osądu. – Cała rodzina cię rozpieszczała, tolerowała, kochała – a ty wciąż nas odpychasz, raz za razem.
Jego słowa były jak ostre igły wbijające się w moje uszy.
– Jak myślisz, dlaczego mama wstrzyknęła ci supresant, co






