Z perspektywy trzecioosobowej
Minęło kilka kolejnych dni. Tego ranka deszcz w Silverbridge w końcu ustał.
Tymczasem w Wataże Stormpeak w Northhaven, Matriarchini Ravenscroft ledwie mogła usiedzieć w miejscu.
"Pani Bates, czy w Silverbridge wciąż pada?" – zapytała niecierpliwie.
"Już nie pada" – odpowiedziała z uśmiechem pani Bates, wyraźnie odczytując podekscytowanie Matriarchini.
"Więc ruszajmy!






