Wzrok Sebastiana Nightfalla był przesiąknięty pierwotną dominacją, gdy przygwoździł Rowan Ashbourne do ściany.
Jego oczy – zimne, wykalkulowane i bezlitosne – wypalały w niej dziurę, jakby nie była osobą, lecz terytorium. Czymś, co kiedyś oznaczył, a teraz powrócił, by odzyskać.
"Już wcześniej znęcałaś się nad Penelope", powiedział cicho, a każde słowo niczym odłamek lodu wbijało się w jej skórę.






