– Dziękuję, Garricku. Doceniam twoją pomoc.
– To nie wszystko. Czy wiesz, dlaczego Zenith Moon tak milczy na temat naszej watahy? – pyta.
– Z tego, co rozumiem, selektywnie dobieracie osoby, które wpuszczacie. Si wspomniał coś o leczniczym źródle, o którym przeczytał w swoich materiałach – odparłem.
– Nie ma żadnych leczniczych źródeł. Wieki temu zostaliśmy wyróżnieni przez Boginię Księżyca. Pobło






