***
Siedzimy na łóżku, gdy Kaelen wyciąga telefon. Naciska przycisk i telefon zaczyna dzwonić. Po trzecim sygnale odpowiada kobiecy głos: „Kaelen, kochanie! Czemu zawdzięczam tę przyjemność, że mój syn w końcu przypomniał sobie o moim istnieniu?”
Uśmiecham się, od razu ją polubiłam.
„Mamo, dzwonię, bo mam z tobą do omówienia coś ważnego i jestem pewien, że gdy już wszystko wyjaśnię, będziesz chcia






