Matka podbiega do nas pędem. „Briar, o moja bogini, nic ci nie jest? Wszystko w porządku?”
Potem mama patrzy na mnie i mówi: „Jak mogłeś pozwolić jej tam wyjść i walczyć z Kaelenem?!”
Zanim zdążyłem cokolwiek powiedzieć, Briar chwyta moją mamę za ręce. „Mamo, nic mi nie jest. Jestem wojowniczką i potrafię powalić twojego syna na łopatki. Nie powstrzymałby mnie przed walką, nawet gdyby próbował”.
M






