Corbin dopiero wtedy zdał sobie sprawę, że padł ofiarą spisku, gdy zobaczył goniących go wojowników. Jego ucieczka powinna przebiegać gładko i nikt nie powinien go ścigać; wręcz przeciwnie, ci ludzie mieli mu pomóc.
Ale najwyraźniej wzięli go za głupca i uznali, że łatwo będzie go oszukać.
Gdy zrozumiał, co się dzieje, natychmiast spróbował uciec, ale nie miało to już znaczenia, gdy zorientował si






