„Znajdę chwilę, by porozmawiać z Lyanną”. Luna Rowena zachowała łagodny uśmiech, choć jej oczy przeszywały Zirę na wylot; nie podobało jej się, że ta kobieta stanęła między Corbinem a jego przeznaczoną partnerką.
„Panuj nad wyrazem twarzy”, powiedział alfa Garrick do syna, ponieważ Zarek i Lyanna właśnie szli w ich stronę, by przywitać się ze wszystkimi alfami i lunami.
Wyglądało to jednak niemal






