Gdyby to zależało tylko od niego, Vargos już by nie żył. Zarek z pewnością zabiłby go w najgorszy możliwy sposób, nie konsultując tego z nikim, gdy tylko udałoby się wycisnąć z niego wszystkie informacje. Wystarczyłoby wydać rozkaz, a wszystko zostałoby wykonane bez konieczności podnoszenia choćby palca.
Jednak teraz sprawa wyglądała inaczej, bo dotyczyła Lyanny. On wciąż był jej ojcem. Jej prawdz






