Osiemnaście lat później.
POV Astrei
– Tak mi przykro, Astraeo – powiedziała funkcjonariuszka policji Hestia Monvail, siedząc przede mną z troską w oczach. – Naprawdę chciałabym coś powiedzieć, ale brakuje mi słów po twojej stracie…
Wpatrywałam się w pustą przestrzeń przed sobą, bo mi również brakowało słów na określenie mojej straty czy sytuacji. Jeśli Bóg istniał, był dla mnie po prostu okrutny.






