„A co z tobą?” – zapytał jego brat.
„A co ma być ze mną?” – odbił pytanie.
„Wszystko będzie u ciebie w porządku?”
„Nie martw się o mnie, przetrwałem ostatnie sześć lat”.
„Będziesz na kolacji?”
„Matka nie dała mi wielkiego wyboru, prawda?”
Antonio zaśmiał się. „Znasz ją. Do zobaczenia później”. Gdy brat wyszedł, Adrian wrócił do pracy, choć nie mógł się skupić – Eliana nie wychodziła mu z głowy. Za






