Nie mogła ująć tego lepiej, pomyślał, wpatrując się w nią; zna go lepiej niż ktokolwiek inny, ale on nie da jej mocy, by znów go zraniła, by zostawiła go zaledwie cieniem mężczyzny. Odwrócił się i wyszedł z wody, a ona podążyła za nim. W milczeniu ubrali się, po czym ona stanęła przed nim.
„Nie zostawię cię więcej. Zostaję tutaj. Popełniłam błąd, pozwalając ci odejść sześć lat temu i nie popełnię






