PUNKT WIDZENIA SERAPHINY
Wydaje się, że Alistair odzyskał swój dawny nastrój, a ja nie potrafię powstrzymać uczucia ogromnej ulgi. Ciężar, który go ostatnio przytłaczał, najwyraźniej zniknął, a uśmiech znów zaczął gościć w naszych codziennych chwilach.
To tak, jakby czarna chmura w końcu przeminęła, pozwalając słońcu na nowo nas ogrzewać. Jestem teraz przekonana, że koperta, która tamtego dnia dot






