[ Elara ]
Nawet nie zauważam, kiedy mija czas. Sebastian dotrzymywał mi towarzystwa przez cały dzień. Rozmawialiśmy, oglądaliśmy filmy i graliśmy w szachy. Pokazałam mu więcej zdjęć, które zrobiłam telefonem, i omówiłam z nim moje plany.
Zegar w końcu wybił siódmą wieczorem. Spoglądam na niebo przez zasłony. Zapadł zmierzch, powoli przybierając piękny odcień szaro-czarnego koloru.
— Powinnam już i






