– Chcę coś powiedzieć. – Wreszcie ciężką ciszę, która zapadła w sali, przerwał wściekły głos księcia Kaelena. Po jego wyrazie twarzy wszyscy widzieli, jak bardzo był rozgniewany.
– Co masz do powiedzenia, zechciej przekazać królowi i wszystkim zgromadzonym tu ludziom – odparła wieszczka.
– Pragnę wyrazić sprzeciw wobec tego, by lycathiański książę, książę Waleriusz, pojął moją narzeczoną. Wiem, że






