W eterycznym blasku księżyca Jina i Lucian Blackwood szli ramię w ramię, a ich serca tańczyły w rytmie wspólnych emocji. Noc szeptała swoje łagodne wskazówki, gdy podążali krętą ścieżką, a ich kroki przepełniało wyczekiwanie.
Lucian Blackwood zwrócił się do Jiny, szukając odpowiedzi w jej oczach, a w jego głosie pobrzmiewała nuta bezbronności. „Jino, muszę wiedzieć. Dlaczego wybrałaś mnie, a nie C






