LYRA.
— Nie. Nie to. To, kiedy powiedziałeś, że jestem twoją omegą...
I mówiłam poważnie. Chciałam upajać się sposobem, w jaki powiedział, że jestem jego omegą. Rzadko słyszałam o Alfie, który byłby dumny z posiadania Omegi, i cokolwiek Declan miał przez to na myśli, chciałam wierzyć, że pragnie mnie tak samo mocno, jak ja jego.
— Lyra... — Jego głos stał się zachrypnięty, a ja poczułam ruch tuż p






