AUBREY.
Wiedziałam, że wkrótce poczuje zapach mojego podniecenia. I może w końcu zorientuje się, że naprawdę tu jestem, a nie jestem tylko halucynacją.
Jego dłoń wciąż pracowała na wzwodzie, a ja widziałam przyjemność malującą się na jego twarzy. Moje własne podniecenie było zbyt silne, a ja wiedziałam, że nie dam rady tak po prostu tam stać.
W kilku krokach dotarłam do miejsca, gdzie siedział, i






