POV Mayi
Vance i ja spędziliśmy ze sobą mnóstwo czasu w ciągu ostatniego półtora dnia. Mieliśmy tylko tyle czasu, by dopiąć tę idealną randkę na ostatni guzik. Była niedziela, a my mieliśmy już wszystko zarezerwowane i zaplanowane.
Brakowało nam tylko aprobaty Sadie. Vance był święcie przekonany, że będzie wściekła o to, że zaplanowaliśmy tę wielką randkę dla niej i jej mate'a, mimo że mówiła, iż






