Perspektywa Mayi
Wszyscy gapili się na mnie, jakby nagle wyrosła mi druga głowa; może i tak było. W głowie mi huczało, a to uczucie było zbyt przytłaczające. Nie potrafiłabym go wyjaśnić, nawet gdybym chciała.
— Jesteś pewna? — zapytał mój ojciec, mrużąc oczy. — Skąd to wiesz?
— Nie wiem. Po prostu to czuję — wycedziłam przez zęby.
Nie mieliśmy czasu do stracenia; wioska była bezbronna, a matka Va






