Punkt widzenia Mayi
– Jak dobrze jest pobiegać!!! – zaszczebiotała z ekscytacją Val, gdy ukończyłyśmy czwarte i zarazem ostatnie okrążenie.
Kiedy z powrotem przemieniłam się w ludzką postać, dyszałam ciężko, łapiąc powietrze. Szybko podbiegłam na brzeg boiska i założyłam z powrotem ubranie. Większość wilków była przyzwyczajona do bycia nago w swoim towarzystwie. Wraz z wiekiem staje się to drugą n






