Perspektywa Mayi
Droga na parking wydawała się ciągnąć w nieskończoność. Kiedy w końcu tam dotarliśmy i zobaczyłam ojca w oddali, musiałam włożyć całą siłę w to, by do niego nie pobiec. Ale to chyba ja byłam jedyną rzeczą, która trzymała Jennę przed osunięciem się na ziemię, więc zostałam przy jej boku.
Jednak gdy zobaczyłam Vance’a, serce podeszło mi do gardła.
Jego koszula była cała we krwi.
— C






