{Punkt widzenia Callana}
Czułem się, jakby cały mój świat spowiła ciemność, a ja nie mogłem znaleźć żadnego światła, które wskazałoby mi drogę. Potykałem się i upadałem, nie mając pojęcia, gdzie jestem. Wiedziałem, że jestem w jakimś lesie lub puszczy, bo wszystko, czego dotykałem, przypominało drzewa, a pod moimi stopami trzeszczały gałązki i liście. Szedłem przed siebie, ale






