– Więc kiedy zamierzamy zaplanować jej ceremonię Luny? – zapytała moja matka z lekkim podekscytowaniem.
– Cóż, kiedy faktycznie zaakceptuje mnie jako swojego partnera – mówię ostrożnie.
– Słucham?
– Macy jeszcze nie do końca zaakceptowała mnie jako swojego partnera – przygryzam policzek.
– Dlaczego nie? – pyta ojciec.
– Cóż, biorąc pod uw






