{Punkt widzenia Callana}
Nie wiem, jak to się działo, ale przysięgam na Boginię Księżyca, że zaspokajałem Macy palcami, a ona trzymała mnie za ramię. Byliśmy razem w naszej łazience, ona brała kąpiel w naszej wannie. Jej brzuch był pięknie zaokrąglony, z naszym szczenięciem rosnącym w środku. Nie mam pojęcia, jak mogłem wcześniej tego nie zauważyć, ale mój Boże, była przepiękna






