Wiążąc sznurowadła swoich sneakersów w delikatną pętelkę, Elara wyprostowała się, by podziwiać swoje odbicie w lustrze. Jej włosy zaczynały już sięgać lędźwi. Zaplotła je w pojedynczy warkocz bez uprzedniego szczotkowania, więc wyglądały na nieco potargane, ale nie było tak źle. Pielęgnacja długich włosów była trudna. Mycie, nawilżanie i układanie zajmowało mnóstwo czasu, a Elara go już nie miała.






