Perspektywa André
– Spóźniłeś się, Alfo André.
Radny Gregor wstał i lekko mnie upomniał, ale ja tylko poprawiłem krawat i mankiety.
– Przecież jestem, prawda? Omawialiście już te ważne sprawy beze mnie?
– Jak mogliśmy? Alfa musi być obecny.
Spojrzałem na zegarek.
– Cóż, sądząc po nim, spóźniłem się tylko dziesięć minut. Możemy jeszcze dużo zrobić, jeśli zaczniemy teraz.
Odwróciłem się do Dorana, k






