POV Olivii
"Olivia! Olivia! Przepraszam! Przepraszam!..."
"Zamknij się! To nie ona z tobą rozmawia!" warknął André.
Cofnęłam się. Straszne było widzieć Jonasa błagającego mnie w takim stanie. Był ledwie cieniem samego siebie.
"Olivia!"
"Milcz, ty draniu!" ryknął Pierre.
Jego paznokcie wbiły się w skórę i widziałam, jak spod nich sączy się krew.
"Nie rób mu krzywdy!" zażądała Alvida. "Wystarczająco






