– Stary, ona mnie przeraża – usłyszałam za sobą słowa Jasona, co wywołało uśmiech na mojej twarzy. – Przypomnij mi, żebym jej nie wkurzał.
Kiedy Micah wrócił z narzędziami tortur, zabrałam się do pracy. Walczył, klął, ale nic z tego nie robiło na mnie wrażenia. Nic nie miało stanąć na drodze do uzyskania moich odpowiedzi.
Zanim skończyłam, oddychał ciężko i mocno krwawił.
– Na twoim miejscu bym mó






