Asher wziął do ręki telefon i włączył „Shameless” Camili Cabello. Moje policzki zaczęły płonąć, gdy patrzyłam na Alizę podnoszącą się z podłogi i rzucającą Alaricowi uwodzicielski, a zarazem nieśmiały uśmiech.
– Panie Thorne, na kanapę?
Zapytała powolnym głosem. Patrzyłam, jak Alaric wstaje z krzesła, a rumieniec na mojej twarzy jeszcze bardziej przybrał na sile.
Alaric poprawił spodnie w kroczu,






