Violet
To było czerwone, oślepiające światło, które przeszyło całą szklarnię i pochodziło prosto z oczu Thorne'a.
– Rzuć to! – krzyknęłam, odwracając się. Dylan natychmiast wypuścił materiał i oboje zrobiliśmy potykając się krok do tyłu.
Szklarnię wypełnił niski, buczący dźwięk, który trwał kilka sekund, a spojrzenie Dylana przeniosło się na mnie. Moje serce tłukło się o żebra i widziałam w jego o






