Violet
Chłodna woda uderzyła mnie w talię, gdy Kylan zmniejszył dystans między nami.
Jego dłoń objęła moją twarz, kciuk przesunął się po moich policzkach, a potem po ustach, a jego dotyk był tak miękki, że ugięły się pode mną kolana. Oparłam się o jego dłoń, a moje ręce odnalazły drogę do jego klatki piersiowej.
– Jesteś utrapieniem – wyszeptał Kylan.
– Uczyłam się od najlepszych – wyszeptałam, a






