WIELKI LORD VIKTOR
Viktor stężał. Nie było mowy, żeby o niej myślał lub dyskutował. Utrzymał więc milczenie.
"Ta dziewczyna musi być naprawdę dobra, co? Żebyś ją dosiadał. Wielokrotnie. Wiem, że nie sypiasz z ludźmi, a co dopiero z niechętnymi, więc po prostu trochę mnie to zbija z tropu, to wszystko. Musi być naprawdę słodka."
Lord Viktor milczał, odmawiając zaszczycenia słów Zandera odpowiedzią.






