MADAM LIVIA
Madame Livia wpatrywała się w dziewczynę leżącą na łóżku, ostrożnie oceniając jej stan.
Mając sześćdziesiąt cztery lata, służąc jako opiekunka niezliczonych lykańskich pokojówek i nadzorując szkolenie licznych ludzkich niewolników, niewiele rzeczy mogło ją już naprawdę zaskoczyć.
Jednak ta sprawiła, że oniemiała. Zaniemówiła.
Owszem, słyszała wcześniej historie o samicach przebierają






