– Poślij po służbę sprzątającą – poinstruował Zander Razarra, który stał przy drzwiach z martwą dziewczyną przerzuconą przez ramię. – Trzeba zmienić pościel.
Ludzie byli rozczarowująco krusi. Żadne z nich nie potrafiło znieść odrobiny zabawy nożem. Zaledwie jedno proste cięcie od szyi w dół aż do brzucha i od razu nie żyła. Sprawiało to, że seks stawał się nieco nudny, a pożywianie – dość brudzące






