Z perspektywy trzeciej osoby
W kolejnym stadzie sytuacja z treningiem wyglądała podobnie. Myśleli, że Noah to jakiś żart, kiedy zobaczyli, że zamiast eksperta sztuk walki z Watahy Północnego Księżyca przed nimi stoi ten mały, białowłosy Omega.
Śmiali się z niego i opowiadali dowcipy. Lecz niestety dla nich, szybko zostali sprowadzeni na ziemię, a Noah znów zyskał szacunek, na którym mu zależało.
P






