Z perspektywy trzeciej osoby
Noah nerwowo spoglądał na bagażnik, próbując wsłuchać się i wychwycić bicie serca, ale nie mógł tego zrobić przy tłumie ludzi wokół, starając się jednocześnie nie wzbudzać podejrzeń. Spróbował go wyczuć węchem, ale niestety, w otoczeniu roiło się od zbyt wielu różnych zapachów.
Choć dało się wyczuć dziwny, miętowy zapach mentolu, nie potrafił określić, skąd pochodzi. R






