Perspektywa Noaha
Słyszę, jak mruczę, przeszukując kosz na pranie. Uśmiecham się do nowo znalezionej, miękkiej sterty ubrań i wciskam w nią twarz. Biorę głęboki wdech przez nos i dosłownie jęczę, czując jego odurzający zapach. 'Moja bogini, ten mężczyzna pachnie niesamowicie!' pomyślałem, podchodząc do swojej połowy łóżka, a następnie upychając wszystko do szuflady szafki nocnej. Marszczę brwi, gd






