Punkt widzenia trzeciej osoby
Jameson był kłębkiem nerwów. Nie pozwolili mu pojechać z nimi.
Zabrali tylko najbardziej zaawansowane zespoły. A niestety jego zespół do nich nie należał. Jego oddział miał za sobą zaledwie rok od zakończenia szkolenia.
To czyniło jego drużynę jedną z najmniej doświadczonych, czyli – jak to mówią – zieloną.
Nie wspominając o tym, że w jego oddziale było najwięcej osób






